Rzymski historyk Swetoniusz napisal, ze w czasie panowania cesarza Hadriana (117-138 n.e.) na wyspie Capri przechowywano zbior niecodziennych przedmiotow, zebranych jeszcze przez cesarza Augusta (27-14 p.n.e.). W kolekcji tej znajdywaly sie m.in. pozostalosci olbrzymow.
Na gorze Shri Pada w Sri Lance widnieje wyryty w skale gleboki odcisk meskiej stopy o nastepujacych rozmiarach: 168 centymetrow dlugosci i 75 centymetrow szerokosci. “Odcisk” istnieje tu od dosc dawna, jako ze juz w XVI w. chinski nawigator Cheng Ho tak opisywal to miejsce:
Na wyspie znajduje sie gora tak wysoka, ze jej szczyt siega chmur. Na szczycie widnieje pojedynczy odcisk meskiej stopy. Wglebienie w skale dochodzi do dwoch chi’ich, a dlugosc stopy przekracza osiem chi’ich. Mowia tutaj, ze slad ten zostawil swiety A-tan, praojciec ludzkosci.
Swetoniusz
Najslynniejszy gigant wszechczasow
Najslynniejszy gigant wszechczasow, o ktorym ucza sie dzieci na religii, to biblijny Goliat. Jego zbroja wazyla ponoc 420 kg, a kryty zelazem oszczep 50 kg. Kto czytal “Odyseje” Homera, ten ma w pamieci fragment eposu, gdy bohater wraz z zaloga przybija do wybrzeza dzisiejszej Sycylii. Spotyka tam przedstawiciela jednookich olbrzymow zwanych Cyklopami. W piesni dziewiatej poeta tak go opisuje:
Byl to zdumiewajacy potwor: niepodobny do czlowieka, co chlebem sie zywi, rzeklbys lasem zjezony wierch gor wysokich – taki sie wydawal ten odludek.
Mozna by machnac z lekcewazeniem reka, mruczac licentia poetica, gdyby nie wspolczesny nam Schliemann, ktory Homerowi uwierzyl i odkryl archeologicznych swiadkow dawnej Wojny Trojanskiej. Ba, zeby to tylko stary grecki poeta czy rzymski historyk opowiadali o olbrzymach, mozna by rzeczywiscie wzruszyc ramionami.
Czeski pisarz Tomas Pesina z Cechorodu (1677 r.) w dziele Mars Moravicus zarzeka sie, ze osobiscie widzial w jaskiniach Moraw kosci, nalezace do gigantow. Snuje wobec tego przypuszczenie, ze resztki owe doplynely tam az z Afryki po potopie swiata. Co to bylo naprawde, nie wiemy, ale musialo byc to cos na tyle duzego, ze poruszylo wyobraznie kronikarza.